Depozyt sądowy vs. notarialny – czyli jak nie dać się zrobić w balona
czyli jak nie dać się zrobić w balona
przy sprzedaży nieruchomości
Często przy transakcjach pada pytanie:
„A może pieniądze wpłacimy do depozytu notarialnego, będzie bezpieczniej?”
Bezpieczniej? Tak.
Zwolnienie z długu? Nie! 
• Depozyt sądowy (art. 470 k.c.) –
jeśli kupujący złoży pieniądze do sądu,
to z punktu widzenia prawa jest tak, jakby zapłacił. Dług wygasa.
• Depozyt notarialny (art. 108 Prawa o notariacie) – notariusz tylko przechowuje środki i wypłaci je zgodnie z umową.
Ale… dopóki sprzedający nie dostanie pieniędzy, kupujący wciąż ma dług.
To daje sprzedającemu realne zabezpieczenie – gdyby coś poszło nie tak, nie trzeba latami sądzić się o pieniądze. Wystarczy iść do komornika.
Podsumowując:
Sprzedaż nieruchomości to nie miejsce na półśrodki. Chodzi o setki tysięcy złotych – warto wiedzieć, które narzędzie naprawdę działa. 


